Jak wspomniano już w jednym z poprzednich poradników, coraz częstszą formą oferowanych pracownikom świadczeń są wszelkiego rodzaju ubezpieczenia i pakiety medyczne. Jest to zrozumiałe – dla firmy nie stanowi tak aż tak znacznego wydatku, a zdecydowanie poprawia to komfort pracowników i morale w firmie. Pytanie jednak, czy w przypadku „anonimowej” polisy – to jest niewystawionej na konkretną osobę – zachodzi w tym momencie ze strony pracownika przychód?

Rozważmy bowiem następującą sytuację: firma, w ramach zapewnianych pracownikom świadczeń, wykupuje polisę OC dla wszystkich (obecnych i przyszłych) członków zarządu. Umowa – zawarta między ubezpieczającym (firmą) a ubezpieczycielem nie zawiera listy osób (jak wspomniano – polisa uzależniona jest od pełnionego stanowiska), co oznacza że ubezpieczyciel nie będzie informowany o zmianach w składzie zarządu i nie będzie mógł uzależnić składki od ilości ubezpieczonych. Jest to możliwe, ponieważ – jak określa to art. 808 § 1 Kodeksu Cywilnego

Ubezpieczający może zawrzeć umowę ubezpieczenia na cudzy rachunek. Ubezpieczony może nie być imiennie wskazany w umowie, chyba że jest to konieczne do określenia przedmiotu ubezpieczenia.

Pytaniem jest, czy – w świetle prawa podatkowego – ze strony pracownika występuje w tym momencie podlegający opodatkowaniu dochód. Zgodnie z zapisami Ustawy o Podatku Dochodowym od Osób Cywilnych, ustalenie przychodu z pracowniczych świadczeń wymaga wskazania osoby będącej beneficjentem – inaczej mówiąc, osoba a musi być imiennie wskazana. Wynika to z logicznych przesłanek: jeżeli obiektem ubezpieczenia jest ciało kolektywne (zarząd, jak w opisywanej historii) i składki nie są zależne od ilości, to niemożliwym jest wskazanie jaka kwota – a w konsekwencji wartość świadczenia – przypada na osobę. Stanowisko to dodatkowo potwierdzają też organy podatkowe, o czym świadczy Interpretacja Indywidualna Dyrektora Izby Skarbowej w Warszawie z 30 września 2016

Share
This