Jak wspominano już w paru poprzednich artykułach, generalną praktyką w polskim prawie jest zrzucanie odpowiedzialności za fakturowanie na stronę wykonawcy danej usługi. Jest to rozsądne założenie – to dostawca (czyli strona zobowiązana) powinien potwierdzić wykonanie swojego obowiązku. Możliwą jednak – i rzeczywiście stosowaną coraz częściej – praktyką jest zamiana ról, to jest – wystawianie faktury nie przez wykonawcę/dostawcę danego towaru lub usługi, ale przez odbiorcę.

Dlaczego ludzie sięgają po tą formę rozliczania? Bardzo często dzieje się w to w myśl zasady „chcesz zrobić coś dobrze, zrób to sam” – podstawową zaletą przy samofakturowaniu jest pełna kontrola nad wprowadzaną treścią. Dla przykładu: przy zagranicznych kontrahentach możemy albo liczyć na poprawne wypełnienie polskiej faktury przez kogoś bez znajomości polskiego prawa (mało prawdopodobne), posłużyć się pośrednikiem (co jednak samo w sobie bywa kłopotliwe – więcej tutaj), albo – właśnie – wypełnić ją samemu. Podobnie w przypadku niewielkich, ale odbywających się z dużą częstotliwością transakcji – jeżeli prowadzimy sklep budowlany i stale uzupełniamy nasz asortyment, uciążliwym było by domagać się od naszego dostawcy faktur za każdą paczkę gwoździ

Jednak – aby akt samofakturowania rzeczywiście uznany był za wiążący – spełnione muszą być następujące warunki (art. 106d ust. 1 Ustawy o Podatku od Towarów i Usług: podmiot, o którym mowa w art. 106b ust. 1 pkt 1, nabywający towary lub usługi od podatnika może wystawiać w imieniu i na rzecz tego podatnika faktury) :

  • transakcja na terytorium kraju dotyczyć musi sprzedaży towarów/usług

  • transakcja zagraniczna dotyczyć musi eskportu albo wewnątrzwspólnotowego obrotu towarów

  • transakcja dotyczyć musi zaliczek (w przypadku kontrahenta zagranicznego lub krajowego)

  • obie strony zaakceptować muszą dokument

  • podmiot wystawiający fakturę musi być albo płatnikiem podatku VAT, albo osobą prawną niebędąca podatnikiem która nabywa towary lub usługi od innego podatnika

Interesujący przypadek stanowi tutaj ostatnie z opisanych kryteriów, szczególnie w kontekście podatników zwolnionych podmiotowo z VAT. Pytaniem – wielokrotnie stawianym przez przedsiębiorców – jest, czy możliwość samofakturowania dotyczy tylko aktywnych płatników VAT.

Warto jednak zauważyć, że ustawa w zasadzie nie precyzuje kto dokładnie kwalifikuje się do miana „podatnika” – pada jedynie termin, a nie dokładna definicja. Zgodnie z powyższym (i przyjętą zasadą rozstrzygania wątpliwości na korzyść płatnika) uznać więc można, że nawet osoba zwolniona z podatku VAT – ale pozostająca teoretycznie jego płatnikiem – również kwalifikuje się do samofakturowania

Share
This